2.11.09

PL, Leba, somewhere in dunes

3 comments:

robak said...

cześć :)
znalazłam Twojego bloga przypadkiem, zajrzałam (bo uwielbiam miasto, tytuł bardzo mnie zachęcił!), przejrzałam zdjęcia, i cóż... będę zaglądać częściej :)
to jest jednym z moich ulubionych ;)

Kobbal said...

Dzieki za miłe słowa, zapraszam serdecznie do odwiedzin. Mam nadzieję że kolejne zdjecia będą Ci się podobały jeszcze bardziej.

Anonymous said...

czego szukalem, dzieki